|
Na
terenie gminy Bobrowniki należącej do powiatu będzińskiego
znajduje się jeden z najciekawszych fragmentów Obszaru
Warownego „Śląsk” – „Wzgórze
310”. Sama powierzchnia wzgórza została w niewielkim
stopniu zakłócona, tak też dokładnie widać założenie
obronne i celowość istnienia poszczególnych obiektów. Dla
badaczy fortyfikacji wzgórze stanowi niezwykle ciekawy skansen
budowli militarnych, choć stopień ich dewastacji jest bardzo
duży.
Najciekawszymi
obiektami są bez wątpienia dwa dwudziałowe tradytory
artyleryjskie znajdujące się po przeciwnych stronach
wzniesienia, zwane tradytorem południowym i północnym. Nasze
Stowarzyszenie już wcześniej dzierżawiło od gminy działkę
z tradytorem południowym, a także ciekawym schronem biernym, służącym
jako magazyn amunicyjny.
Jednakże
z powodu zaangażowania na innych obiektach nie podjęto żadnych
większych prac rewitalizacyjnych, poza porządkowymi. W
praktyce niewiele to pomagało, gdyż śmieci stale przybywało,
a sądząc po ich oględzinach, sprawcami zaśmiecania byli
ludzie mieszkający w najbliższej okolicy.
Dzięki
uprzejmości wójta gminy Bobrowniki pana Mirosława Rabsztyna,
a także jego zainteresowaniu samymi obiektami i możliwością
ich wykorzystania, przed obiektami pojawiła się nowa szansa.
Swoje poparcie wyraził również powiatowy Konserwator Zabytków
z Będzina pan Radosław Nawara. Wójt zaangażował własne środki
i dzięki temu w październiku 2007 roku odczyszczono
niesamowicie zaśmieconą tylnią ścianę tradytora. Masa śmieci
była tak wielka, że trzeba było użyć ciężkiego sprzętu,
a ogółem wywieziono 250 ton śmieci.
Sam
tradytor jest całkowicie zdewastowany, pozbawiony wszelkich
elementów stalowych i w zamierzeniach naszego Stowarzyszenia
nie będzie rewitalizowany, a jedynie po gruntownym
odczyszczeniu pozostanie otwarty i bezpieczny dla zwiedzających.
Sam
tradytor jest budowlą jednokondygnacyjną, która posiada dwie
izby ze strzelnicami armat. Same armaty (w obiekcie było ich
dwie) były umieszczone na obrotowych, drewnianych platformach,
które niestety nie zachowały się do dnia dzisiejszego. Nie
zachowały się również stalowe zamknięcia strzelnic (w każdej
izbie armaty były dwie strzelnice), jak również drzwi garaży
armat. Oprócz tego w narożach obiektu znajdowały się izby
bojowe ckm-ów. W tradytorze znajduje się również
maszynownia, izba dowódcy i magazyn. Cechą charakterystyczną
jest mała kopuła obserwacyjna obserwatora artylerii. Do
tylniej ściany tradytora dobudowana jest charakterystyczna
ceglana konstrukcja, która została dostawiona już po wojnie
przez użytkujące ten obiekt Ludowe Wojsko Polskie.
We
wrześniu 1939 roku obydwa działa tego obiektu były wycelowane
w obszar niemieckiego Bytomia. W dniu 2.09.1939 roku prowadziły
obstrzał miasta. To jeden z nielicznych przypadków z kampanii
wrześniowej zaatakowania przez Wojsko Polskie obszaru III
Rzeszy.
Nasze
plany rewitalizacyjne związane sa z drugim, północnym
tradytorem. Miejmy nadzieję, że wspólnym wysiłkiem uda nam
się to osiągnąć. Być może na „Wzgórzu 310”
uda się kiedyś uruchomić skansen militarny, który byłby
bardzo dużą atrakcją turystyczną okolicy.
Niestety
według naszych informacji w tradytorze północnym ktoś
samowolnie zaczął przebywać i dokonywać przeróbek. Jedna
nisza platformy pod armatę została zalana betonem, jedne z
drzwi wyrwane, a wejście do schronu zamknięto prowizorycznymi
drzwiami. Ktoś też zaczął malować ściany. Będziemy
interweniowac w tej sprawie, gdyż takie działania na pewno nie
wyjdą obiektowi na dobre.
Tekst:
Dariusz Pietrucha
Zdjęcia:
Dariusz Pietrucha i Dawid Szydziak


powrót
|