Stowarzyszenie

16.16.2017Pracowity tydzień

   Skończył się pracowity tydzień w Piekarach Śląskich, przy schronie w Kamieniu. W poniedziałek firma piaskowała stropy i środek kopuły. Rdza, brud i łuszczący się smar zeszły bez problemu. Jednakże tam, gdzie była gruba warstwa smaru, zrobiła się elastyczna powłoka, niezwykle trudna do wypiaskowania. Zostawiliśmy to do zamalowania, ale farba wchodziła w reakcję z smarem i efekt był nieciekawy. Jeszcze raz przyjedzie piaskarka i resztki smary będą usuwane. Również elewacja będzie piaskowana. Tam, gdzie strop był czysty, firma malowała białym hammeritem. Strop kopuły nie był piaskowany, bo skraplała się tam para wodna i nie można byłoby tego zamalować. Półwkładki są już założone. Druga firma z Chorzowa zrobiła zamknięcie wyjścia ewakuacyjnego, kratę i górną połówkę. Zbyszek Ferdyn wcześniej pospawał dolną oryginalną połówkę głównych drzwi, którą mieliśmy w "Domu Strzelca". Korozja zjadła cały spodni pas 10mm płaskownika. Melchior wyszlifował kątówką poodpalane zawiasy z kraty i drzwi. W piątek zamknięcia zrobione przez firmę zostały wstawione. Dopiero wieczorem, w świetle sztucznym udało się zauważyć w przedsionku relikty malowania maskującego. Jest dobrze widoczne na fotografii.
W pracach w Kamieniu w tym tygodniu brali udział: Waldemar Machoń, Melchior Barszcz i Sebastian Borek.
 
Tekst powstał na podstawie relacji z prac autorstwa Waldemara Machonia.