Stowarzyszenie

03.03.2020North American B-25 Mitchell

    W dniu 18 i 19.01.2020 roku w Bieruniu przeprowadziliśmy akcję wydobywczą zestrzelonego samolotu B-25 Mitchel. Wraz z nami działała ekipa „Poszukiwaczy Historii” Olaf Popkiewicz i Sebastian Witkowski. W sobotę od 8:00 w składzie 30-to osobowym "przygotowywaliśmy" miejsce katastrofy (leja o średnicy około 10-12 metrow) do eksploracji. Wywieziona została sterta poworkowanych śmieci. Oczywiście podczas sprzątania zaczęły nam "wychodzić" elementy poszycia samolotu, które starannie odkładaliśmy na przygotowany wcześniej stół. Następnego dnia (niedziela) zaczęliśmy już o 7:30. Pod warstwą śmieci w leju pojawiały się coraz to większe elementy poszycia samolotu B-25 Mitchell.
   Samolot ten został zestrzelony 19.01.1945 roku. Jego załoga liczyła 5 osób:
 - dowódca lejtnant gwardii Aleksiej Boczin (przeżył, bo pierwszy wyskoczył),
- drugi pilot, młodszy lejtnant gwardii, 21-letni Nikołaj Fiodorowicz Korolew,
- nawigator, młodszy lejtnant gwardii Georgij Iwanowicz Bander (21 lat),
- strzelec-radiotelegrafista, sierżant gwardii Michaił Fiodorowicz Szackij (19 lat),
- strzelec pokładowy, młodszy sierżant gwardii Władymir Andriejewicz Pulkow (18 lat).
 
   Około godziny 15:00 Olaf natrafił na szczątki ludzkie. Jak się okazało. Były to szczątki załogi samolotu B–25 Mitchell (stało się to równo w 75-tą rocznicę zestrzelenia). Została również odnaleziona amunicja do km Browning 0,5 cala. Musieliśmy przerwać pracę i powiadomić policję. Na miejsce przyjechał patrol KPP z Bierunia oraz prokurator. Miejsce zostało zabezpieczone przez policję i straż pożarną. W poniedziałek patrol saperski podjął odnalezioną amunicję i wtedy powołany przez prokuraturę na biegłego Olaf rozpoczął ekshumację. Do wtorku ujawniono cztery szkielety, po wstępnych oględzinach przez Sebastiana Witkowskiego (biegłego ds. umundurowania) możemy powiedzieć, że są to szczątki radzieckich lotników. Prace zostały wznowione 25.01.2020 roku. Dokopaliśmy się do dna krateru katastrofy i wyjęliśmy jeszcze kilkaset elementów samolotu. Po zakończonej akcji cały teren został wysprzątany i przywrócony do stanu pierwotnego. Na skraju leja położyliśmy głaz odnaleziony nieopodal miejsca i symbolicznie zapaliliśmy znicze.
   Jest jeszcze wiele pytań i zagadek do wyjaśnienia, m.in. jak samolot został zestrzelony -czy przez artylerię plot. czy może przez nocny myśliwiec? Na pewno będziemy się starali zbadać tą historię do końca.
    Akcja została zorganizowana przez Muzeum Śląskiego Września 1939 roku, na miejscu pracowali koledzy z  SRH 73 Pułk Piechoty, Husaria Mysłowice, GRH Jastrzębski Wrzesień 1939 oraz pasjonaci historii.
 
Arek, członek Pro Fortalicium