Stowarzyszenie

04.04.2022Kędzierzyn-Koźle

   Walka o zatrzymanie wyburzenia schronu typu Salzgitter w Kędzierzynie-Koźlu przy ul. Przyjaźni trwa. Smutne jest to, że walczymy z człowiekiem, właścicielem terenu, wyburzaczem, który jednocześnie nosi tytuł "społecznego opiekuna zabytków". Trudno. Przygotowaliśmy autorowi tej bestialskiej dewastacji kilka niespodzianek. W naszej opinii zasłużył... Niewiele da ogrodzenie terenu i przyśpieszenie prac. Odpowiedzialność jest tym większa.

   Dziwi mnie tylko cisza ze strony mediów - nie tylko w samym Kędzierzynie-Koźlu, ale również na terenie całego województwa opolskiego. To świadczy o tym, że nad tematem trzeba się mocno pochylić, bo widać osoby odpowiedzialne za dobór materiałów do publikacji nie widzą jeszcze w fakcie niszczenia tego obiektu nic ciekawego, a to już trąci... myszką. Sposobem myślenia sprzed 20 lat.

   Szanowne media... Fakt, że wyburzany jest zabytkowy schron (unikalny Salzgitter, których niewiele jest w Polsce) będący jednocześnie pomnikiem martyrologii europejskich narodów podczas II wojny światowej, jeńców, więźniów i robotników przymusowych w obozach Blechhammer, może być dla Was mniej ważny, bo to odległa przeszłość, która przecież nie wszystkich interesuje. Zwracam więc Wam uwagę na fakt, że wyburzany jest duży i silny schron przeciwlotniczy, będący w bardzo dobrym stanie, leżący nieopodal dużego osiedla mieszkaniowego, o którym mieszkańcy wielu ukraińskich miast w dobie toczącej się tam wojny mogą jedynie pomarzyć. A u nas się wyburza...

   Może ten fakt będzie godny Waszej uwagi?