|
1.
Historia Przedmościa Warszawa
Pierwszą
próbę ufortyfikowania wschodniego przedpola Warszawy podjęli Rosjanie
pod koniec XIX wieku. Plan zakładał powstanie Warszawskiego Rejonu
Fortecznego, złożonego z twierdz Warszawa, Modlin i Zegrze. Od strony
wschodniej, na odcinku od Zegrza do Pragi, trójkąt ten zabezpieczać
miała linia 5 fortów. Zrealizowano trzy: Wawer, Kawęczyn i Beniaminów
(istniejący do dziś). Ostatecznie Rosjanie odrzucili tę koncepcję w
1909 roku.
Ciąg
piaszczystych wydm i podmokłych lasów zwrócił uwagę kajzerowskich
sztabowców podczas I wojny światowej, zaraz po zdobyciu tych terenów
w 1915 roku. Postanowiono ufortyfikować ciąg wydm od Ryni nad Narwią,
przez Strugę, Zielonkę, Starą Miłosną, Wiązownę i Józefów aż
do Wisły. Linii umocnień nadano nazwę Przedmoście Warszawa (niem. Brückenkopf
Warschau). Miała ona za zadanie ochronę ważnych przepraw
mostowych na Wiśle i Narwii oraz samą Warszawę przed spodziewaną
kontrofensywą wojsk carskich. Pozycja składała się z rowów
strzeleckich, ukryć dla piechoty: drewniano-ziemnych i z blachy
falistej, a także żelbetowych schronów obserwacyjnych i bojowych (dla
ciężkiego karabinu maszynowego MG-08), zabezpieczonych zasiekami z
drutu kolczastego na stalowych słupkach. W 1918 r. umocnienia te nie były
już potrzebne, wobec czego Niemcy zezwolili prywatnym firmom na ich
rozbiórkę. Kontynuowaną ją po odzyskaniu niepodległości przez
Polskę.
Katastrofalna
sytuacja na froncie polsko-bolszewickim w lipcu i sierpniu 1920 roku
zmusiła polski Sztab Generalny do budowy pod Warszawą nowych, i
remontu starszych, umocnień. Nowa, pierwsza linia obrony przebiegała
wzdłuż linii Karczew, Wiązowna, Okuniew, Wołomin, Dybów, Rynia.
Drugą zaś była większość „Brückenkopf Warschau”. W
dniach 12-16 sierpnia 1920 r. stała się oparciem dla wojsk 1 Armii
gen. Franciszka Latinika, broniących dostępu do Warszawy.
We
wrześniu 1939 r. oddziały 8 i 20 DP na krótko obsadzają linię
umocnień w rejonie Beniaminów-Zielonka. Po czterech dniach, 14 września,
zostają wycofane do obrony Warszawy.
Klęska
Polski rozpoczęła kolejny etap wojskowych prac na Przedmościu.
Granica III Rzeszy odsunęła się daleko na wschód od istniejących
fortyfikacji (z wyjątkiem Prus Wschodnich), pojawiła się więc
potrzeba wzniesienia nowych umocnień. Tym bardziej, że była to
granica z groźnym przeciwnikiem – Związkiem Sowieckim. Już w
1939 r. Niemcy postanowili zabezpieczyć swe zdobycze budując m.in.
fortyfikacje na linii rzek Narew-Wisła-San z kilkoma przedmościami.
Ponadto wzmacniano także obronę Prus Wschodnich. W roku 1940
opracowywano szczegóły i przeprowadzono prace wstępne. Właściwa
budowa ruszyła wiosną 1941 r.
Szczególnie
silne miało być Przedmoście Warszawa. Na odcinku długości ok. 60 km
planowano wzniesienie 80 schronów. Jednak po kilku tygodniach, w maju,
wydano rozkaz wstrzymania prac. Po niezakłóconej koncentracji wojsk,
ataku i sukcesach Wehrmachtu w operacji „Barbarossa”
zrezygnowano z dalszej budowy. Pod Warszawą zrealizowano tylko (i aż)
ok. 20 schronów, czyli ¼ planu. Zakonserwowane obiekty czekały
na Sowietów 3 lata, do lipca 1944 roku. Wówczas żelbetonowe
umocnienia zaczęto wzmacniać okopami, rowami przeciwczołgowymi i
zasiekami.
2.
Walki w 1944 r.
Pod
koniec lipca 1944 r. sowiecka 2 Armia Pancerna ruszyła z okolic Dęblina
w stronę Warszawy, spychając usiłującą ją zatrzymać niemiecką 73
dywizję piechoty. 28 lipca Sowieci dotarli do Przedmościa w rejonie
Ostrówca, Wygody. Radziecki oddział rozpoznawczy został odparty przez
niemieckich saperów kończących stawianie zapór minowych. Następnego
dnia 5 samodzielny batalion motocyklowy zdecydowanym natarciem przełamał
prowizoryczne umocnienia pod Wygodą i zdobył Karczew, nieudolnie
broniony przez 994 Batalion Ochronny. Tym samym wyszedł na tyły punktu
oporu „Dąbrowiecka Góra”. Pomiędzy Pogorzelą Warszawską
a Otwockiem Sowieci zaskoczyli i zniszczyli niemiecki pociąg pancerny
nr 74. Niemcy w panice opuścili umocnienia w rejonie Świerku (1 schron
bojowy), blokujące Szosę Lubelską. Zdobycie silnego punku oporu w Wiązownie
przez 16 Korpus Pancerny (30 lipca) uniemożliwiło Niemcom zaryglowanie
powstałego wyłomu przy wykorzystaniu umocnień z I wojny światowej,
położonych wzdłuż Świdra i Mieni.
Podjęta
tego samego dnia próba odbicia Wiązowny i ustabilizowania linii frontu
na Świdrze przez kombinowane siły niemieckich 73 DP oraz 19 DPanc zakończyła
się niepowodzeniem. Rosjanie odparli ataki, wychodzące z rejonu Stefanówki
i Michałówka, w oparciu o zdobyte umocnienia.
Ostatnim
punktem oporu, który udało się zająć Sowietom, była Pohulanka,
zdobyta częściowo w dniach 31.07-1.08.1944 r. Niemcy wycofali się na
linie Zbytki-Międzylesie-Stara Miłosna, gdzie udało im się skupić
rozproszoną 73 DP, 1131 Brygadę Grenadierów i 5 Pułk Ochronny.
Wytrwali na tych pozycjach do 10 września 1944 r., to jest do Szturmu
Pragi przez sowiecki 125 Korpus Strzelecki i polską 1 DP.
W
wyniku utraty Pragi (14 września 1944 r.) Niemcy opuszczają pozostałą
część Przedmościa od Wesołej do Ryni.
3.
Punkt Oporu „Dąbrowiecka Góra”
Składał
się z dwóch żelbetonowych schronów (R120a, R514), kilku ciągów
okopów dla drużyny piechoty wzmocnionych schronami drewniano-ziemnymi
lub z blachy falistej, osłoniętych rowem przeciwczołgowym, zaporami
stalowymi i zasiekami z drutu kolczastego na stalowych słupkach.
Regelbau
120a - Artilleriebeobachtungstand
Schron
obserwacyjny artylerii, w wersji z izbą bojową flankującą wejście.
Kategoria odporności Bneu (grubość ścian zewnętrznych i stropu - 2
metry). Wnętrze schronu podzielono na 8 pomieszczeń, odgrodzonych
drzwiami pancernymi lub gazoszczelnymi. Głównym
"uzbrojeniem" jest kopuła obserwacyjna artylerii 441P01,
wyposażona w 1 peryskop pionowy i 4 peryskopy boczne. Obronę podejścia
do schronu zapewniała strzelnica flankująca, zaś wejścia –
strzelnica broni ręcznej. Schron posiada wyjście awaryjne. Załoga
liczyła 9 osób.
Regelbau
514 – MG-Kassematte
To
drugi obiekt, który wchodził w skład Punktu Oporu "Dąbrowiecka
Góra" na linii umocniń zwanej "Przedmoście Warszawa" (Brückenkopf
Warschau).
Jest
to schron bojowy CKM, do ognia bocznego. Kategoria odporności również
Bneu. Wnętrze schronu podzielono na 5 pomieszczeń. Uzbrojeniem głównym
był karabin maszynowy MG-34, zamontowany na lawecie fortecznej za płytą
pancerną 78P9. Do obserwacji okolicy schron posiadał stanowisko z
peryskopem pionowym. Obronę schronu zapewniała strzelnica obrony wejścia.
Załoga liczyła 6 osób.
powrót
|