|
Pierwsze
prace remontowe przy schronie zostały podjęte w styczniu 1999r.
Do
tego czasu obiekt ten był bardzo zdewastowany. Otoczenie schronu zostało
w dużym stopniu przekształcone z powodu osunięcia się części stoków
ziemnych, składowania kruszywa drogowego i niekontrolowanego wywozu
gruzu budowlanego. We wnętrzu budowli zalegało kilka ton odpadów. Ściany
były pokryte grubą warstwą sadzy, a z wyposażenia pozostało tylko
kilka elementów.Kanały wentylacyjne, przebiegające w płycie
fundamentowej, zostały zasypane gruzem i zabetonowane. Większość
zachowanych elementów stalowych była zakonserwowana grubą warstwą
smaru przez wojsko na początku lat 50- tych.
W
pierwszej kolejności prac, za pomocą wiader i łopat, oczyszczono wnętrze
schronu i rozkuto zamurowane cegłami główne strzelnice dla broni
maszynowej.
Korzystając
z szpachelek i szmat usunięto smar z ościeżnic drzwi gazoszczelnych.
Stalowe ramy strzelnic głównych zabezpieczono przed korozją
kilkakrotnie malując je farbami podkładowymi.
Przygotowane
do osadzenia drzwi gazoszczelne i pancerze strzelnic głównych zostały
dokładnie oczyszczone z produktów korozji i starych powłok malarskich
(minia) za pomocą szlifierek kątowych i szczotek stalowych a następnie
pokryte farbami ochronnymi. Tak przygotowane drzwi zostały zamontowane
w ościeżnicach i połączone z zachowanymi zawiasami.
Osadzenie,
ważących ok. 200 kg, pancerzy w strzelnicach głównych było trudnym
zadaniem, gdyż wymagało jednoczesnego użycia ciągnika rolniczego i
podnośnika łańcuchowego. Ciągnik przemieszczał pancerz w poziomie,
a w pionie podnośnik zawieszony na zachowanych hakach montażowych.
Pracując z tolerancją kilku milimetrów udało się umieścić
pancerze w otworach strzelnic, gdzie zostały zablokowane klinami i
ramami dociskowymi.
Następnym
etapem prowadzonych prac było zamknięcie schronu przed niepowołanymi
osobami. Z pomocą preparatu WD-40, łomu i 6 kg młota udało się
rozruszać zardzewiałe zawiasy zewnętrznego zamknięcia wyjścia
ewakuacyjnego i drzwi głównych, do których zamontowano dorobione
zasuwy i zamek.
Kolejna
faza remontu obejmowała dokładne oczyszczenie ścian z kurzu, sadzy,
odprysków betonu i skorodowanych fragmentów siatki przeciwodpryskowej,
która została zabetonowana kilka milimetrów pod powierzchnią ścian
wewnętrznych. Do tego celu bardzo dobrze nadają się szczotki druciane
do wiertarek, lecz czyszczeniu ścian tą technologią towarzyszyło
silne pylenie wymagające stosowania masek ochronnych.
Przed
malowaniem ścian rozkuto i oczyszczono z gruzu kanały wentylacyjne w północnej
izbie bojowej i maszynowni, a następnie częściowo zakryto blachami i
grubymi deskami.
Oczyszczone
z rdzy części siatek przeciwodpryskowych zostały pokryte dobrej jakości
farbami antykorozyjnymi, a istniejące ubytki ścian uzupełniono zaprawą
mineralną.
Tak
przygotowane i odpylone ściany pomalowano białą farbą emulsyjną.
W
pierwszym sezonie remontowym przeprowadzono również prowizoryczne
uszczelnienie przeciekającego stropu. W wybranych miejscach zdjęto
warstwę darni i ziemi, rozprowadzając masę asfaltową, którą po
wyschnięciu z powrotem zasypano. Częściowo poprawiło to sytuację,
lecz w przyszłości cała powierzchnia stropu wymaga gruntownego
uszczelnienia.
Część
stropu, będąca sufitem w izbach schronu, wykonana jest z szyn
kolejowych i blachy. Elementy te wymagały oczyszczenia z warstwy sadzy
i smaru. W wyniku tych prac odsłonięto pierwotne malowanie minią. Na
razie tylko w południowej izbie bojowej sufit jest w pełni
zabezpieczony przed korozją. Rozpuszczalnikiem usunięto z niego
resztki smaru i całość pomalowano dwukrotnie farbami ochronnymi.
Będąc
na półmetku prac, we wnętrzu schronu została wykonana elektryczna
instalacja oświetleniowa. Prace te prowadzono na podstawie materiałów
archiwalnych i śladów resztek instalacji w innych schronach. Efektem
prac jest natynkowa instalacja elektryczna wykonana z wykorzystaniem współczesnych
kabli, żeliwnych lamp kanałowych, puszek rozgałęźnych i metalowych
wyłączników. Zastosowanie jak najbardziej zbliżonych do oryginału
elementów instalacji wymagało zastosowanie transformatora
separacyjnego, obniżającego napięcie do bezpiecznego poziomu 24 V.
W
kolejnym etapie renowacji schronu usunięto z jego otoczenia kilkadziesiąt
ton gruzu, obniżając poziom gruntu, w niektórych miejscach, od 1,5 m
do 2,5 m i przywracając go do stanu z 1939 r. Przy okazji odsłonięto
na ścianach resztki smołowania i malowania maskującego. Prace ziemne
wykonano w ciągu kilku dni koparką, która odkopała betonowe płyty
detonacyjne, znajdujące się przed głównymi strzelnicami, z
zachowanymi stalowymi potykaczami i resztkami drutu kolczastego.
Uformowane na nowo nasypy ziemne zostały wzmocnione siatkami stalowymi,
na które ułożono darń lub obsypano ziemią i posiano trawą.Uregulowanie
form ziemnych umożliwiło wykonanie utwardzonego dojścia do schronu i
wytyczenie prowizorycznego miejsca do parkowania pojazdów. Ścieżkę
prowadzącą do obiektu wykonano z dużej i średniej kostki granitowej
i bazaltowej.
Posiadając
przygotowane wnętrze schronu przystąpiono do montowania wyposażenia
fortecznego w postaci: składanych półek, ławek i stołu, lawety
fortecznej dla broni maszynowej, podstaw pod ręczne wentylatory, pryczy
metalowych, wodociągów do chłodzenia broni maszynowej i zamknięć
strzelnic broni ręcznej. Przygotowano również ekspozycje historyczną
obejmującą między innymi:, mapę Obszaru Warownego „Śląsk”,
plansze prezentujące różne typy schronów i uzbrojenia armii
polskiej, plakaty propagandowe, itp.
Najbardziej
złożonym elementem prac było doprowadzenie energii elektrycznej do
schronu. Został wykonany wykop kablowy, którym poprowadzono kabel
zasilający. Uprawniony elektromonter wykonał i podłączył instalację
elektryczną. Pracownicy Zakładu Energetycznego Będzin wkopali słup
energetyczny i dokonali podłączenia do tablicy zewnętrznej. Kabel
został odpowiednio zabezpieczony i zasypany ziemią.
Ostatnim
elementem prac renowacyjnych było odtworzenie malowania maskującego.
Całość ścian zewnętrznych została mechanicznie oczyszczona z
graffiti, mchów, odprysków i zwietrzałej warstwy betonu. Wystające
części zbrojenia ścian zostały kilkakrotnie pomalowane farbami
antykorozyjnymi, a ubytki betonu uzupełnione masami mineralnymi. Na tak
przygotowane podłoże naniesiono łaty maskujące w kolorze brązowym,
piaskowym i zielonym. Brak dostatecznych środków finansowych nie
pozwolił na zastosowanie profesjonalnych farb silikonowych lub
silikatowych.
Całość
prac remontowych trwała cztery lata. Do września 2003 r. członkowie
stowarzyszenia i sympatycy fortyfikacji przepracowali łącznie 2262
roboczogodziny. Do tego czasu należy jeszcze doliczyć ok. 800 godzin
wykorzystanych na przygotowanie koncepcji prac renowacyjnych i
ekspozycyjnych, wymaganej dokumentacji, pozwoleń i uzgodnień,
przygotowania narzędzi, materiałów renowacyjnych i miejsca pracy.
Łącznie daje to ok. 3000 przepracowanych godzin.
W
ciągu tych czterech lat poznało się wzajemnie wielu ciekawych ludzi,
zawiązały się przyjaźnie, powstało nasze stowarzyszenie i został
wytyczony nowy kierunek działań w zakresie ochrony i popularyzacji
polskiej architektury militarnej z czasów II Rzeczpospolitej.
Autor:
Waldemar Machoń
Za pomoc w remoncie dziękujemy:
NSZZ
„ Solidarność” przy Zakładzie Górniczym
„Piekary” za dofinansowanie prac remontowych, pomoc
logistyczną i sfinansowanie grochówki na „piknikach
fortecznych”.
Fundacji
„Zamek Chudów” za okazane wsparcie finansowe.
Towarzystwu
Przyjaciół Fortyfikacji za przekazane publikacje i wsparcie
finansowe.
Jerzemu
Sadowskiemu z wydawnictwa „Infort” za
przekazane publikacje i wsparcie finansowe.
Waldemarowi
Sykoszowi ze Zbrosławic za wielokrotne użyczenie maszyn
budowlanych i pomoc przy układaniu kostki brukowej na ścieżce dojściowej.
Elżbiecie
i Mirosławowi Gębskim z firmy „Apatel II” za duże
rabaty przy wykonaniu projektu przyłącza elektroenergetycznego.
Wojciechowi
Muletowi za pomoc finansową.
Firmie
„Pref-Bud” z Bytomia za przewiezienie betonowego
stanowiska strzeleckiego typu „Kochbunkier” do Dobieszowic.
Henrykowi
Flakowi z firmy „Ryszard” w Siemonii za użyczenie
koparki i przekazane materiały budowlane.
Firmie
„Kobet” z Kozłowej Góry za przekazaną kostkę
granitową.
powrót
|