Chorzów
Ta impreza zapoczątkowała
ciąg "bunkrowych" spotkań sympatyków fortyfikacji na
Śląsku. Odbyła się ona przy wyremontowanym przez członków
stowarzyszenia "Pro Fortalicium" schronie bojowym przy ul.
Katowickiej 168 w Chorzowie. Przed wojną wchodził on w skład punktu
oporu "Łagiewniki" a jego zadaniem było pilnowanie
strategicznie ważnej drogi łączącej polską Królewska Hutę (ówczesna
nazwa Chorzowa) oraz niemiecki Beuthen (dzisiaj Bytom).
Dzień otwarty schronu, w którym ciągle prowadzone są prace
remontowe, połączony był z festynem zorganizowanym przez pobliską spółdzielnię
mieszkaniową. Wśród przybyłych gości byli między innymi
prezydent Chorzowa Andrzej Kopel oraz komendant WKU ppłk Marek Walancik.
Po przemowach władz miasta i stowarzyszenia przyszła kolej na część
artystyczną a w niej między innymi pokazy taneczne. Jedną z
ciekawszych atrakcji imprezy był pokaz sprzętu wchodzącego w skład
wyposażenia żołnierzy 1 Pułku Specjalnego Komandosów, między
innymi broń palna (karabiny i pistolety), spadochron, sprzęt płetwonurka,
urządzenia do łączności satelitarnej i sporo innych ciekawych
"gadżetów". Wśród osób w mundurach nie sposób było nie
zauważyć Piotra Skupnia oraz Grzegorza Kluby, którzy prezentowali się
w mundurach polskich żołnierzy z 1939 roku.
Pomimo skromnej jeszcze ekspozycji wewnątrz schronu cieszył się on dużym
zainteresowaniem zwiedzających. Jako, że jest on położony w pobliżu
dużego osiedla wielu z nich wychowało się w jego sąsiedztwie, pamiętają
w jakim znajdował się stanie kiedyś a w jakim znajduje się obecnie.
Nikt ze zwiedzających nie krył zadowolenia z faktu, ze w ich okolicy
dzieje się coś nowego i ciekawego i z przyjemnością będą śledzić
dalsze prace w nim prowadzone.
Autor: Piotr Skupień
Zdjęcia:
Michał Sindera
Dobieszowice
4 września miała także miejsce impreza przy schronie w Dobieszowicach.
Tym razem impreza była dużo spokojniejsza niż ostatnio, nikt nie
strzelał a w pobliżu schronu nie kręcili się żołnierze Wehrmachtu.
Była za to grupa rekonstrukcyjna odtwarzająca 173rd Airborne Brigade
"Sky Soldiers" z czasów konfliktu w Wietnamie. Do pełnego
realizmu brakowało jedynie dżungli w pobliżu, chłopcy i jedna pani
wyglądali wyśmienicie. Gdyby każda grupa rekonstrukcyjna prezentowała
się na podobnym poziomie z pewnością bylibyśmy w światowej czołówce.
Oprócz nich w mundurach zaprezentowali się także Łukasz Sadyś jak
opolski żołnierz oraz Michał Jabłoński jako niemiecki
spadochroniarz. Impreza tradycyjnie przyciągnęła pobliską ludność.
Dynamiczną częścią imprezy był pokaz gaszenia pożaru w wykonaniu
zaproszonych strażaków z OSP w Dąbrówce Wielkiej.
Największym zainteresowaniem zwiedzających cieszyła się jednak
kolekcja zabytkowej broni strzeleckiej. Zainteresowanie nią przejawiali
wszyscy, może z wyjątkiem kobiet, które zdawały się nie dostrzegać
piękna prezentowanych eksponatów zachowanych w idealnym stanie Podczas
całej imprezy zwiedzanie i konsumpcje grochówki umilała śląska
muzyka, choć nie koniecznie każdy musiał być z tego faktu
zadowolony.
Podsumowując przebieg imprez i wyciągając z nich wnioski należy
stwierdzić, że mimo nieraz słabego ich nagłośnienia i
rozreklamowania cieszą się one dużą popularnością, nie tylko wśród
pasjonatów ale przede wszystkim wśród mieszkańców danego rejonu w
którym się odbywają. Niezmiernie cieszy fakt, że efekty naszej pracy
są doceniane, bardzo miło jest słyszeć słowa pochwały a to przecież
one motywują nas do dalszego działania w tym kierunku. Mamy nadzieję,
że przyszły wiosenno-letni sezon imprezowy będzie co najmniej tak
samo ciekawy jak tegoroczny.
Autor:
Michał Sindera
Zdjęcia:
Michał Sindera
Wyry
2 września 2004 roku nastąpiło przedpremierowe otwarcie polskiego
schronu bojowego położonego w miejscowości Gostyń przy ulicy Tęczowej
Gmina Wyry. Pierwsze udostępnienie obiektu do zwiedzania połączone było
z obchodami 65 rocznicy zakończenia bitwy wyrskiej, w trakcie której
polscy żołnierze skutecznie stawili czoła hitlerowcom. Główne
uroczystości z udziałem kombatantów, przedstawicieli władz wojewódzkich,
gminnych oraz zaproszonych gości miały miejsce przy znajdującym się
opodal schronu pomniku poświęconym tym wydarzeniom i bohaterom sprzed
65 lat. Po zakończeniu mszy polowej wójt gminy wyry, Pan inż. Henryk
Jegła, zaprosił zgromadzonych na uroczystości do zwiedzenia naszego
schronu.
Na czas zwiedzania w obiekcie urządzono ekspozycję, na której
zaprezentowano wyposażenie śląskich pułków walczących z 1939 roku.
Na ekspozycji zobaczyć można było m.in. oryginalne polskie mundury
oficerskie a także takie przedmioty jak np. gwizdek oficerski czy też
sztućce z kasyna oficerskiego 75 pułku piechoty. Można było także
zakupić literaturę o tematyce fortecznej. W jednej z izb bojowych na
lawecie fortecznej zamontowano replikę ckm-u Browning wz. 30. Zwiedzający
byli niezwykle zainteresowani przeznaczeniem poszczególnych izb schronu
i funkcjonowanie obiektu, wszelkie wątpliwości natychmist rozwiewali
przedstawiciele naszego stowarzyszenia. Przed schronem i w jego
otoczeniu prezentowali się członkowie grup rekonstrukcyjnych w
mundurach Wojska Polskiego w pełnym wyposażeniu. Byli to Grzegorz
Kluba i Piotr Skupień z Sekcji Rekonstrukcji Historycznej Grupa
Operacyjna „Śląsk” naszego Stowarzyszenia oraz Krzysztof
Flaczyk, członek Grupy Rekonstrukcji Historycznej
„Cytadela”, który przybył do nas aż z Częstochowy. Zdjęciom
z żołnierzami oraz pytaniom o wyposażenie nie było końca.
Pomimo tego ze remont obiektu nie został jeszcze zakończony a przed
nami ciągle dużo pracy, imprezę można zaliczyć do udanych.
Frekwencja dopisała, zwiedzającym się podobało to co robimy a dla
nas przecież jest to najważniejsze. Teraz obiekt został zamknięty do
dalszego remontu. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem udostępnimy
go na stałe do zwiedzania już na wiosnę.
Autor: Piotr Adamczyk
Zdjęcia: Michał Sindera
powrót